AA, Cera Mieszana, Krem zwężający pory

64 Comments





OBIETNICE PRODUCENTA:
AA Technologia Wieku Cera Mieszana to innowacyjna linia kosmetyków, w której wykorzystano odkrycie Laboratorium Inżynierii Cząstek oraz dobroczynne działanie składników odpowiadających potrzebom cery mieszanej z tendencją do przetłuszczania się, na której powierzchni widać rozszerzone pory i niedoskonałości. Wyselekcjonowane substancje aktywne pozwolą odzyskać odpowiednią równowagę hydrolipidową skórze i zapewnią jej pielęgnację, dostosowaną do jej wyjątkowych potrzeb – będą regulować proces produkcji sebum i zwężać pory w strefie „T”, a jednocześnie nawilżać suche partie twarzy. Przełomowe odkrycie potwierdzające kluczową rolę mikrosfer lipidowych w procesie kompleksowej ochrony skóry pozwoliło opracować rewolucyjne receptury z mikrolipidowym systemem MLS (Micro Lipid System)*. Skuteczność systemu została potwierdzona w badaniach instrumentalnych. Krem zwężający pory na dzień UVA/UVB zmniejsza widoczność porów, redukuje błyszczenie się skóry, nawilża, wygładza i łagodzi podrażnienia. Ekstrakt z owoców róży wielokwiatowej zwęża rozszerzone pory, zmniejszając ich widoczność i wygładzając powierzchnię skóry. Kompleks matujący reguluje wydzielanie sebum, dzięki czemu niweluje błyszczenie się skóry i utrzymuje jej matowy wygląd. Kwas hialuronowy i D-pantenol zapewniają optymalne nawilżenie i wygładzenie naskórka. Alantoina działa łagodząco, zmniejszając zaczerwienienia i podrażnienia. Produkt testowany dermatologicznie z udziałem osób z chorobami alergicznymi skóry. pH neutralne dla skóry. Z hipoalergiczną kompozycją zapachową, nie zawiera barwników, nie zawiera parabenów. 
*zgłoszenie patentowe.







SKŁAD:
Aqua - woda, rozpuszczalnik.

Glycerin - hydrofilowa substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotor przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry.

Ethylhexyl Stearate - emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Substancja stosowana jako renatłuszczająca w preparatach myjących. Proces mycia powoduje usunięcie m.in. substancji tłuszczowych, dlatego stosuje się substancje renatłuszczające, które odbudowują barierę lipidową.  Poprawia właściwości aplikacyjne kosmetyku, ułatwia rozsmarowywanie np. na ustach.

Butyrospermum Parkii (Shea) Butter - emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Nadaje połysk. Wykazuje działanie regenerujące.

Cetearyl Alcohol - emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy.

Hydrogenated Polydecene - emolient. Lipofilowa substancja filmotwórcza, tworzy na powierzchni skóry i włosów lipofilowy film. Jest odpowiedzialna za ograniczanie transepidermalnej utraty wody, dzięki czemu nawilża, a także zmiękcza i wygładza naskórek. Substancja poprawia właściwości aplikacyjne, w tym rozprowadzanie kosmetyku, a także nadaje uczucie jedwabistości na skórze.

Myristyl Myristate - ciekły wosk. Emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy,

Arachidyl Alcohol - emolient tzw. tłusty. Stosowany w formie nierozcieńczonej może powodować powstawanie zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na ich powierzchni warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje skórę i włosy. Modyfikator właściwości reologicznych - wpływa na konsystencję produktu kosmetycznego powodując wzrost lepkości. Ponadto pełni rolę stabilizatora emulsji (np. kremów) chroni przed rozwarstwieniem i przedłuża trwałość.

Palmitic Acid - emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Nadaje połysk. Emulgator W/O, składnik umożliwiający powstanie emulsji. Emulsja to forma fizykochemiczna, która powstaje przez połączenie (wymieszanie) fazy wodnej z fazą olejową. Przykładem emulsji kosmetycznych są kremy, mleczka, balsamy.

Rosa Multiflora Fruit Extract - ekstrat z japońskiej róży , rumianku i łzawicy.

Zinc Gluconate - kwas glukonowy, neutralizuje wolne rodniki w stopniu porównywalnym z witaminą A czy E. Poza skutecznym wybielaniem związek wzmacnia mechanizmy naprawcze, ogranicza efekt posłonecznego starzenia się skóry, chroni skórę przed czynnikami zewnętrznymi, również przed promieniami UV, obniża przeznaskórkowy ubytek wody, oprócz tego nawilża, wygładza skórę, łagodzi podrażnienia. Znalazł wykorzystanie w kosmetykach opóźniających procesy starzenia, nawilżających i przeciwtrądzikowych. Może być stosowany także przy cerach problematycznych: trądzikowej, suchej, skłonnej do alergii, czy atopowej.

Aesculus Hippocastanum Seed Extract - ekstrakt z kasztanowca zwyczajnego, pobudza krążenie, uszczelnia naczynia krwionośne. Stymuluje cebulki włosowe do wzrostu. Ma działanie przeciwłojotokowe. Stosowany w kosmetykach dla cer naczynkowych oraz do włosów przetłuszczających się.

Niacinamide - niacyna/wit.B3, Utrzymuje skórę w dobrej kondycji, reguluje jej złuszczanie, wpływa na gospodarkę wodną skóry oraz neutralizuje szkodliwe promieniowanie UV. Pomocny w walce z trądzikiem, stanami zapalnymi skóry. W kosmetyce najczęściej stosuje się ją odżywienia włosów, przy łupieżu i w preparatach na przebarwienia skóry.

Ammonium Glycyrrhizate - pochodna kwasu glicyretynowego, wykazuje działanie łagodzące, przeciwzapalne

Biotin - biotyna/wit.B7/wit.H, wzmacnia strukturę włosów.

Panthenol - nawilża, działa przeciwzapalnie, jest naturalnym prekursorem witaminy B5 (kwasu pantotenowego), substancji bardzo szeroko rozpowszechnionej w przyrodzie, obecnej w każdej żywej tkance. Pantenol może występować w postaci dwóch odmian (izomerów) określanych literami D- i L-. Tylko jedna z nich (D-pantenol) wykazuje aktywność biologiczną, izomer L- jest nieczynny i nie ulega przekształceniu w witaminę B5. Ma silne własności higroskopijne. Pantenol należy do silnie działających stymulatorów wzrostu i odnowy komórek, zarówno naskórka jak i skóry właściwej. Wykazuje silne działanie gojące przy różnych rodzajach uszkodzeń skóry i błon śluzowych, łagodzi podrażnienia i nieprzyjemne objawy wywołane czynnikami alergogennymi.

Sodium hyaluronate - kondycjonuje, zmiękcza, wygładza włosy i  skórę oraz zapobiega wyschnięciu kosmetyku.

Ceramide NP - ceramid, naturalny składnik lipidów skóry. Ceramidy tworzą pewien rodzaj muru. Ceramidy wraz z kwasami tłuszczowymi i cholesterolem tworzą tzw. cement międzykomórkowy, czyli barierę wodno-lipidową naskórka.

Caffeine - kofeina, alkaloid z grupy metyloksantyn. Wykazuje działanie ściągające, stymuluje mikrokrążenie, aktywuje i przyśpiesza lipolizę (rozkład trójglicerydów).

Tocopheryl Acetate - witamina E, przeciwutleniacz, nawilża, odbudowuje skórę, zapobiega utlenianiu się cennych olei w produkcie.

Behenyl Alcohol - alkohol tłuszczowy, składnik konsystencjotwórczy wpływa na lepkość kremu.

Borago Officinalis Seed Oil - olej z pestek ogórecznika lekarskiego, bogaty w kwasy tłuszczowe. Ze względu na zawartość krzemionki i cynku, ogórecznik stosowany jest w przypadku nadmiernego wypadania i łamliwości włosów.

Squalane - skwalan, tłusty emolient, nakładany w czystej postaci, może sprzyjać powstawaniu zaskórników. Tworzy warstwę okluzyjną (film) na skórze i włosach. Zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody, tak więc ma pośrednie działanie nawilżające. Kondycjonuje, zmiękcza, wygładza. Jest stosowany jako substancja renatłuszczająca (w kosmetykach myjących), odbudowuje barierę lipidową skóry.

Arachidyl Glucoside - emulgator.

Isohexadecane - emolient, tworzy warstwę okluzyjną/film na skórze włosach. Na twarzy może powodować zaskórniki. 

Allantoin - alantoina, działa przeciwzapalnie, łagodzi podrażnienia, stymuluje proces gojenia ran, nawilża.

Cholesterol -  stosowany zewnętrznie w lecznictwie, jego stosowanie jest bezpieczne, ma działanie natłuszczające, zmiękczające i łagodzące.

Caprylyl Glycol - substancja zmiękczająca, odżywiająca i utrzymująca wilgoć we włosach i skórze.

Glyceryl Behenate - zagęstnik.

Hydrogenated Palm Oil - utwardzony olej kokosowy. Nadaje konsystencję w sztyftach kosmetycznych.

Carbomer - modyfikator reologii (wpływa na konsystencję preparatu) - zagęstnik, zwiększa lepkość preparatu.

Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer - stosowany m.in. w preparatach do pielęgnacji włosów jako substancja kondycjonująca - wygładza i zmiękcza, a także w preparatach do stylizacji - utrwala fryzurę i kondycjonuje włosy. Substancja filmotwórcza - tworzy na powierzchni włosów film, który ogranicza ucieczkę wody z powierzchni włosów, dzięki czemu odpowiednio nawilża. Nadaje połysk włosom. Stosowana również w kosmetykach białych (kremach, balsamach).

Xanthan Gum - guma ksantanowa, polepsza konsystencję.

Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer - kompleks zagęszczający, świetnie nadający się do układów alkoholowowodnych, stabilny w obecności trudnych do recepturowania składników jak np. kwasy owocowe.

Propylene Glycol - glikol propylenowy, humektant - zapobiega krystalizacji (wysychaniu) masy kosmetycznej przy ujściu butelki, tuby itp. Wspomaga działanie konserwujące poprzez obniżenie aktywności wody, która jest doskonałą pożywką dla drobnoustrojów. Substancja nawilżająca skórę. 
Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotora przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry.

Polysorbate 80 - niejonowy emulgator otrzymywany przez działanie tlenkiem etylenu na estry sorbitanu. Dobrze tolerowany przez skórę i błony śluzowe.

Butylene Glycol - hydrofilowa substancja, odpowidzialna za prawidłowe nawilżenie skóry i włosów, dzięki czemu kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza, skórę i włosy. Pełni rolę promotora przenikania, dzięki czemu ułatwia penetrację innych substancji w głąb skóry. Humektant - zapobiega wysychaniu kosmetyku i krystalizacji przy ujściu z butelki. Rozpuszczalnik dla innych substancji zawartych w kosmetykach, np. wyciągów roślinnych dodawanych do toników. Ponadto pełni rolę modyfikatora reologii, czyli wpływa na konsystencję kosmetyków, powodując spadek lepkości preparatów.

Sodium Hydroxide - regulator pH

Parfum - perfumy.

Ethylhexylglycerin - konserwant pochodzenia naturalnego, humektant, działanie nawilżające.

Methylisothiazolinone - tania i popularna chemiczna substancja konserwująca stosowana głównie w produktach pozostających na skórze. Ma działanie alergizujące i może oddziaływac na układ nerwowy.

Phenoxyethanol - substancja konserwująca, która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed zakażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np.nabierając krem palcem).

Tetrasodium EDTA - pełni rolę sekwestranta, czyli substancji, która kompleksuje jony metali. Dzięki temu zwiększa trwałość kosmetyku oraz jego stabilność.


OPAKOWANIE:


Krem AA zamknięty jest w kartonowym pudełeczku wewnątrz, którego znajduje się dość masywny plastikowy słoiczek zakręcany zakrętką. Niestety, w owym słoiczku za bardzo nie widać ile kremu pozostało do dna, bo wydaje się ono dosyć głębokie. Postanowiłam to sprawdzić wbijając wykałaczkę i okazało się, że do płytkich nie należy i kosmetyku jak na 50 ml jest dość sporo. 

Oryginalny krem jest zabezpieczony specjalną folią, dzięki której możemy mieć pewność, że nasz kosmetyk jest nowy i nikt wcześniej go nie otwierał.Oprócz tego jest zabezpieczony przez srebrną folię. 





KONSYSTENCJA:
Jako, że byłam przyzwyczajona do kremów do cery suchej, pomimo że mam tłustą, nie mogłam się przyzwyczaić do dość zbitej konsystencji. Nie mniej bardzo się z nią polubiłąm. Jest ona lekko tłustawa, ale w ogóle mi to nie przeszkadzało.




KOLOR/ZAPACH:
Krem na standardowy biały kolor, taki jak większość tych kosmetyków. Co do zapachu, nie przypomina on żadnych kwiatów czy owoców. Nie utrzymuje się zbyt długo na twarzy także wszystko jest ok.

MOJA OPINIA:
Nie wiem czy jest to spowodowane tym, że krem jest dla cery mieszanej, a ja mam typowo tłustą, ale nie przypadł mi do gustu. Miał redukować poziom natłuszczenia, minimalizować widoczność rozszerzonych porów, regulować wydzielania sebum, łagodzić podrażnienia. Niestety, matował bardzo słabo, jeśli nie powiedzieć, że w ogóle, bo moja twarz po nim błyszczała się mocniej niż przed użyciem. Rozszerzonych porów również nie zniwelował. Co do łagodzenia podrażnień, zauważyłam lekką zmianę, ale nie jakąś spektakularną różnicę. Pozostawia tłusty film, co mnie denerwowało. Zauważyłam, że podczas stosowania zatykał mnie, więc go odstawiłam, problem minął. Dałam mu kolejną szansę, ponieważ, chociaż nie takie jego zadanie, ale stosowałam go na noc pod oczy i dziś rano zauważyłam znowu dwie małe, ropne krostki. Nie wiem czy dalej będę go stosować, chociaż niwelował mój ból i pieczenie po całym dniu. 

Nie kupiłabym go drugi raz, ale skoro zostało go prawie 3/4 opakowania i dobrze nawilżał, to może będę nim smarować dłonie, bo żal mi go wyrzucać ;D.



64 komentarze:

  1. Nie miałam tego kremu, ale produkty AA średnio mi służą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozmawiałam z różnymi osobami i mówiły mi że kosmetyki AA są hipoalergiczne itd. Nie mniej na mojej skórze się to nie sprawdziło :)

      Usuń
    2. Często spotykam się z opiniami, że kosmetyki AA, które są hipoalergiczne uczulają, wiele klientek ma na nie uczulenie.

      Usuń
    3. No niestety, mnie też spotkało uczulenie :(

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda, bo ma fajną konsystencję :)

      Usuń
  3. Nie wiem czemu, ale mam jakieś uprzedzenia do firmy AA :P I jak widzę, krem nie jest za ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi wcześniejsze kosmetyki z AA służyły, ale ten nie przypadł w ogóle :))

      Usuń
  4. ja tam lubię firmę AA ;) tylko trzeba u nich na prawdę dokładnie dobrać kosmetyki do problemów skórnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myslalam, z skoro ja mam tlusta, a ten krem jest do mieszanej to nie bedzie mnie zatykał...

      Usuń
  5. hahahaha to mi komentarz pocisnelas ;D mojej mamie i mnie tez pulchne wychodza. wydaje sie ze plaskie bo z takiego kąta robilam zdjecie -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sorry, ale takie plaskie mi się wydały :DD.

      Usuń
  6. dla mnie kosmetyki AA są średnie choć lubiłam ich krem pod oczy. Słyszałam też, że micel mają świetny. Mimo wszystko krem ten mnie nie kusi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie stosowałam innych kosmetyków z firmy AA, tylko ten krem. Zapewniano mnie, że jest świetny, ale jak się okazało nie wyszło ;D

      Usuń
  7. Jakoś mnie nie kusi ;) szkoda ze nie sprawdził się, ja też tak robię jak krem mi się nie sprawdzi to przeznaczamy do stóp. , łokci lub kolan ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem pod wrażeniem szczegółów tej recenzji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Po to piszę recenzję, żeby były one szczegółowe :))

      Usuń
  9. Nie miałam go, ale tez go nie mam zamiaru mieć. Ja mam teraz dwa kremy z aa i zobaczymy co to bedzie : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tylko ten jeden krem i nie zamierzam kupić kolejnych, bo mam dość wymagającą cerę ;)

      Usuń
  10. A zapowiadał się nieźle! Szukałam właśnie podobnego kremu i miałam nadzieję, że znalazłam- chyba jednak nie :)
    http://biala-koszulka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i zapowiadał się nieźle, ale okazał się klapą ;P

      Usuń
  11. Nie miałam go i mimo że mam cerę mieszaną, to sądzę, że nie byłby dla mnie odpowiedni. Z AA lubię kremy pod oczy - Multi Regeneracja oraz kolagen źródło młodości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę je znaleźć w jakiejś drogerii i kupić ;pp

      Usuń
  12. ale obszerna recenzja, teraz wiem o tym kremie już wszystko :) ostatnio chciałam go kupić, ale chyba zrezygnuję na rzecz jakiegoś z wyższej półki, czuję że muszę zainwestować w moją cerę bo ostatnio mniej o nią dbałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie na odwrót, ostatnio bardzo dbam o swoją cerę i zaczęłam także kurację dla paznokci. Z kosmetyków do twarzy mogę szczerze polecić Ziaję - LIŚĆ MANUKA ;)

      Usuń
  13. Nie lubię tłustego filmu, więc się nie skuszę :) Pewnie jeszcze bardziej bym się po nim świeciła :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, ja się bardziej świecę po użyciu niż przed ;p

      Usuń
  14. ja najczęściej sięgam po marki apteczne w przypadku pielęgnacji twarzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Testuję w chwili obecnej Ziaję, a jak mi się skończy to może kupię Pharmaceris :D

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Wieeelka szkoda, ale trudno. Używam go do rąk i stóp ;p

      Usuń
  16. Kiedyś się nad nim zastanawiałam i dobrze, że nie kupiłam. Ja teraz na dzień używam Avene Cleanance Expert i jestem zadowolona, cera się uspokoiła i mniej łoju wydziela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja używam Ziaji i muszę w końcu napisać recenzję ich, chociaż nie wiem czy minęło 30 dni :D

      Usuń
  17. Świetnie ! Już wiem jaki będzie mój kolejny zakup :)

    Zapraszam na rozdanie z Nivea zestaw pure effect,
    z okazji drugiego życia mojego bloga ! Pozdrawiam ♥
    http://sandi-beauty-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro dla Twojej cery jest odpowiedni :P.
      Nie dziękuję, nie biorę udziału w rozdaniach :D

      Usuń
  18. Matujący krem pod oczy to nie jest dobry pomysł, bo może przesuszyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten krem matującym jest tylko z nazwy ;). Tak naprawdę nie matuje wcale, a skóra po użyciu świeci się bardziej niż przed ;p

      Usuń
    2. Możesz, ma wysoko w składzie masło, więc na pewno nie przesuszy :)
      Ma też kofeinę, więc kolejny plus.

      Usuń
    3. Ale ja o tym wiem, bo sama pisałam recenzję, więc nie musisz mnie pod tym względem przyuczać ;D

      Usuń
  19. Nie przekonał mnie ten krem.


    http://todoarmo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym przeczytała taki jego opis też by mnie nie przekonał ;p

      Usuń
  20. Szukam dobrego kremu na moje pory i widzę nie warto kupować i tego. Ja już obserwuje i serdecznie zapraszam do siebie http://leokadja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety pod tym względem się nie sprawdził :). Jest dobry tylko jako nawilżający do dłoni i stóp oraz pod oczy ;D

      Usuń
  21. Też stosuję właśnie tę pastę z ziaji i jestem bardzo zadowolona, ale jak ją zużyję do końca to planuję spróbować jak się u mnie sprawdzi Clinique Take the day off :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba nie przeniosę się na inne, bo te bardzo dobrze się u mnie sprawdzają, a że mam dość wrażliwą cerę na różne specyfiki, nawet hipoalergiczne, to nie zaryzykuje :D

      Usuń
  22. AA wg mnieto bardzo złe kosmetyki, jeszcze pracując w drogerii miałam dużo negatywnych opinii na temat kosmetków z tej serii,więc omijałam je z daleka,a niby do wrażliwej skóry są...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawniej były naprawdę dobre, z tego co mi mama opowiadała. Do dziś się najwidoczniej wiele zmieniło :)

      Usuń
  23. Miałam krem dyniowy z AA eco, był całkiem w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ostatnio miewam problemy z cerą i Twój post dał mi do myślenia, czy to przypadkiem nie przez to, że od niedawna stosuje maseczki z AA...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może od tego, bo pomimo że są hipoalergiczne, niestety, zatykają :)

      Usuń
  25. Oo szkoda, że to jednak nie to. Ja niestety mam spore pory skóry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcialam go kupić tylko po to, zeby mi się twarz nie błyszczała mocno, ale niestety było jeszcze gorzej :)

      Usuń
  26. szkoda że się nie sprawdził :) rzadko jakoś sięgam po kosmetyki AA.

    OdpowiedzUsuń
  27. Szkoda ze okazał sie niewypałem.
    P.S masz slicznego bloga:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam próbki tego kremu,ale u mnie też się nie sprawdziły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobrze, albo i nie, że nie jestem sama :))

      Usuń
  29. Ja wolę na twarz używać kosmetyków aptecznych a nie drogeryjnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecne używam Ziaji, a gdy mi się skończy to przerzucę się na Phamaceris :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. W wolnej chwili na pewno przeczytam Twoją notkę i również skomentuję, tylko zostaw adres bloga ;))

Asiulcowa. Obsługiwane przez usługę Blogger.