Maybelline, affinimat, podkład matujący

16 Comments


OBIETNICE PRODUCENTA:
Podkład Affinimat Maybelline łączy w sobie dwie najważniejsze cechy podkładów - matuje i dopasowuje się do odcienia skóry. Bazuje na sile absorbujących mikrogąbeczek, które natychmiast wchłaniają nadmiar sebum, co zapewnia 100% efektu matowej skóry oraz, jak pozostałe podkłady z gamy Affinitone, idealnie stapia się z odcieniem oraz strukturą skóry, gwarantując perfekcyjne i matowe wykończenie makijażu. Dostępny w 8 odcieniach.
Dostępny w wersji matującej dla skóry tłustej i mieszanej oraz w wersji delikatnie rozświetlającej dedykowanej wszystkim typom skóry.

SKŁAD:
Aqua/Water - woda, rozpuszczalnik.

Cyclopentasiloxane (Cyklopentasiloksan) -  zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody.

Alcohol Denat -  etanol, ale skażony innymi substancjami chemicznymi, pospolity w tonikach, może wysuszać, podrażniać skórę a także alergizować.

Butylene Glycol - glikol butylenowy, alkohol o właściwościach nawilżających podobnych do gliceryny. Działa jak rozpuszczalnik dla innych substancji.


Ethylhexyl Methoxycinnamate - metoksycynamonian etyloheksylu, filtr UVB, chroni kosmetyk przed pogorszeniem się jego jakości pod wpływem światła. 
Składnik zaburzający GOSPODARKĘ HORMONALNĄ (opublikowane przez Komisję Europejską w 2007 roku).

Phenyl Trimethicone - emolient stabilizator skladnik pianotworczy, nie komedogenny.

Squalane - emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. W preparatach myjących stosowany jako substancja renatłuszczająca. Proces mycia powoduje usunięcie m.in. substancji tłuszczowych, dlatego stosuje się substancje renatłuszczające, które odbudowują barierę lipidową.

Magnesium Sulfate - siarczan magnezu, sól gorzka.

Talc - zabezpiecza skórę przed podrażnieniem, poprzez ułatwianie poślizgu. Z tego względu szczególne zastosowanie ma w kosmtykach dla dzieci, Natomiast w kosmetykach kolorowych jest używany jako substancja matująca. Substancja absorbująca wilgoć. Zmniejsza tłustość kosmetyku, co powoduje poprawienie parametrów sensorycznych kosmetyku. Działa przeciwzbrylająco głównie stosowany jako baza pudrów oraz jako dodatek do mydeł.

Nylon-12 - poliamid ma wlasciwosci wygladzajace , jest przyczyna powstawania zaskornikow (!)

Maltitol - cukier (stosowany jako słodzik w produktach żywnościowych), wykazuje działanie nawilżające .

Sorbitol - substancja hydrofilowa, nawilżająca. Wiąże wodę na powierzchni naskórka, dzięki czemu odpowiednio nawilża. Zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Sorbitol posiada słodki smak, dlatego stosowany jest w produktach do higieny jamy ustnej w celu polepszenia smaku. Humektant - zapobiega wysychaniu kosmetyku. W przypadku kosmetyków ciekłych zapobiega krystalizacji przy ujściu z butelki. Wpływa na właściwości aplikacyjne kosmetyku - zwiększa kleistość preparatów. Ponadto pełni rolę rozpuszczalnika dla innych substancji hydrofilowych zawartych w kosmetyku.

Perlit - posiada doskonałe właściwości termoizolacyjne, dźwiękochłonne, ognioodporne. Chemiczna obojętność (pasywność) sprawia, że jest odporny na działanie wilgoci i mikroorganizmów, nieszkodliwy dla zdrowia, nietoksyczny i niepalny.

Vaccinium Myrtillus Fruit Extract - ekstrakt z owoców.



KONSYSTENCJA:
To co mnie w nim czasami denerwuje, to właśnie konsystencja, która jest bardzo wodnista. Swój podkład nie przechowuję zakrętką do dołu tylko do góry, bo w przeciwnym razie po odkręceniu duża ilość podkładu wylewa mi się na rękę, a potrzeba naprawdę nie wiele, aby ładnie pokryć całą twarz. Mi się najlepiej go wklepuje palcami i tak też go aplikuje. Nie używam pędzla ani gąbeczki.

Na dłoni wygląda jakby był znacznie jaśniejszy, jednak każdy kto się interesuje wizażem wie, że powinno się go dopasowywać do dekoltu, ponieważ najgorzej się opala ta część ciała i jest najbliżej zbliżona do naturalnego koloru.



OPAKOWANIE:
Podkład umieszczony jest w 30 ml tubce. Świeżo kupiony w drogerii ma na wylocie folię ochronną, przez co wiemy, że nie był on wcześniej używany. Tubka jest miękka, więc nie ma problemy z wykorzystaniem go w 100%, ponieważ można ją przeciąć nożyczkami. Zakręcona zakrętka nie pozwala, aby choćby kropelka podkładu się rozlała nie tam, gdzie nie trzeba :). 




MOJA OPINIA:
Pomimo konsystencji jest moim ulubionym podkładem, do tego bardzo wydajnym. Wystarczająco dobrze kryje i pozostawia skórę nie tyle matową, co półmatową z wykończeniem satynowym. Trwałość jest naprawdę dobra, ponieważ gdy zaaplikuję rano przed PSK, wieczorem nadal go mam, chociaż widać już lekko świecenie na twarzy, ale za każdym razem przypudrowuję go pudrem pomieszanym ze skrobią. Czytałam gdzieś, że podkreśla suche skórki, u mnie raczej tego nie zauważyłam, ponieważ przed makijażem nakładam krem z Ziaji. 

Kupiłam go w promocyjnej cenie 16,49 zł w ROSSMANNIE ;-).



16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dla mnie jest naprawdę fajny i cieszę się, że na niego wpadłam :)

      Usuń
  2. Nie używam tego typu produktów, przerzuciłam się na minerałki :)
    Dziękuję za dołączenie do grona moich obserwatorów :)
    Również obserwuję z ogromną przyjemnością :*
    Miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam jeszcze minerałków, ale chcialabym wkońcu trafić na jakiś dobry :)

      Usuń
  3. Nie miałam tego podkładu. Póki co mam ich nadmiar, wiele jeszcze nawet nie otwartych i nie wiem kiedy ja je zużyję, więc póki co nie zamierzam kupować żadnych podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam ich sporo, aby jak tylko widzę jaką nowość to od razu kupuję ;D

      Usuń
  4. Odcień wygląda na całkiem jasny coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może wyszedł tak na zdjęciach, ale mi naprawdę przypasował :)

      Usuń
  5. Bardzo lubię klasyczną wersję Affinitone - tej nie miałam : )

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam go kiedyś, ale jak był jeszcze w poprzednim opakowaniu ;) Faktycznie był strasznie wodnisty i też mi to przeszkadzało. Fajny jest na lato bo lekki ;) teraz używam też z Maybelline, ale 24 h.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Maybelline 24h nie było dla mnie odpowiedniego koloru, bo dość długo go dobierałam :)

      Usuń
  7. Fajnie, że się u Ciebie sprawdził. Mam go w szafce, ale jeszcze nie miałam okazji użyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go bardzo lubie, choc teraz rzadko kiedy uzywam ;pp

      Usuń
  8. Też go posiadam w swojej kosmetyczce. Dobrze się sprawuje. Tylko ja niestety mam wersję letnią czyli o kilka odcieni ciemniejszą. Aktualnie używam Revlon'a, którego osobiście uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukuje wciaz wersji bardzo dobrze kryjacej, bo na tym mi zalezy najbardziej ;pp

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. W wolnej chwili na pewno przeczytam Twoją notkę i również skomentuję, tylko zostaw adres bloga ;))

Asiulcowa. Obsługiwane przez usługę Blogger.