Soraya, Beauty Therapy, Morelowy peeling antybakteryjny

44 Comments


OBIETNICE PRODUCENTA:
Świat natury to linia kosmetyków oparta na najcenniejszych roślinnych esencjach z różnych stron świata. Regularne złuszczanie naskórka pobudza odnowę komórkową, odświeża cerę i odmładza jej wygląd. Peeling doskonale przygotowuje skórę na przyjęcie składników aktywnych w dalszych etapach pielęgnacji. Wyjątkowa formuła peelingu zawiera ekstrakt z białej wierzby o działaniu oczyszczającym i ściągającym oraz antybakteryjny kwas salicylowy. Za doskonałe własności ścierające preparatu odpowiadają rozdrobnione łupinki orzecha królewskiego, które efektywnie usuwają martwy naskórek. Rezultat: czysta i gładka skóra, mniej wągrów i zaskórników, mniej widoczne pory, rozjaśniona i promienna cera. Produkt testowany dermatologicznie

SKŁAD:
Aqua - woda, rozpuszczalnik.

Juglans Regia Shell Powder – sproszkowane i zmielone skorupki orzecha włoskiego.

Glyceryl Stearate SE - emulgator o właściwościach natłuszczających.

Glycerin - hydrofilowa substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotor przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry.

Polyethylene -  substancja stosowana jako ścierniwo. Stosowany w pilingach jako substancja ścierająca zrogowaciały naskórek, a także w pastach do zębów. Polietylen niskocząsteczkowy tworzy na powierzchni skóry i włosów film, który ogranicza nadmierną utratę wody z powierzchni, dzięki czemu kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza naskórek i włosy.

Sodium Laureth Sulfate - sól sodowa siarczanu oksyetylenowanego alkoholu laurylowego. Jest to anionowa substancja powierzchniowo czynna, podstawowy składnik myjący. Bardzo dobrze myje, ale tworzy niestabilną pianę o słabych właściwościach użytkowych.

Cetearyl Alcohol - emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy.

Salicylic Acid - substancja konserwująca, zabezpiecza przed rozwojem niekorzystnych drobnoustrojów. Dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych. Kwas salicylowy jest zaliczany do grupy kwasów beta-hydroksylowych (BHA).
Zastosowanie kwasu salicylowego w stężeniu 1%-2% w preparatach kosmetycznych do użytku domowego, warunkują jego właściwości komedolityczne (przeciwzaskórnikowe), bakteriostatyczne, przeciwgrzybicze, przeciwzapalne i keratolityczne. Działa łagodniej (min. łagodniej złuszcza) w porównaniu do kwasów AHA. Podczas jego stosowania rzadziej pojawiają się efekty uboczne w postaci pieczenia, szczypania i nadmiernego złuszczania się skóry. Może więc być alternatywą dla osób, które nie tolerują kwasów AHA.
Dzięki temu iż wykazuje zdolności bakteriostatyczne oraz przenikania przez warstwę sebum i wnikania w głąb mieszków włosowo-łojowych, jest szczególnie polecany osobom z trądzikiem i nadmiernym wydzielaniem sebum (zapobiega powstawaniu zmian trądzikowych) oraz osobom z suchą skorą do stosowania na zanieczyszczającą się strefę T.

Cetyl Alcohol - emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy.

Triethanolamine - regulator pH, pozwala na uzyskanie odpowiedniego pH kosmetyku.Składnik dozwolony do stosowania w kosmetykach w ograniczonym stężeniu. Znajduje się na liście substancji dozwolonych do stosowania w kosmetykach wyłącznie w ograniczonej ilości, zakresie i warunkach stosowania. Jego dopuszczalne maksymalne stężenie w gotowym produkcie: preparaty niespłukiwane: do 2,5 %.

Cocamidopropyl Betaine - kokoamidopropylobetaina. Jest to amfoteryczna substancja powierzchniowo czynna. Substancja myjąca, łagodzi ewentualne działanie drażniące anionowych środków powierzchniowo czynnych takich jak: Sodium Laureth Sulfate. Ponadto, stabilizuje i poprawia wygląd piany.

Glyceryl Stearate - emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy.

Prunus Armeniaca Fruit Extract - wyciąg z moreli - otrzymywany poprzez ekstrakcję z suszonych owoców moreli, działa nawilżająco.

Salix Alba Leaf Extract – wyciąg z wierzby białej.

Polysorbate 60 - niejonowa substancja powierzchniowo czynna. Substancja bezpieczna dla środowiska - biodegradowalna. Substancja hydrofilowa (rozpuszczalna w wodzie), dobrze tolerowana przez skórę i błony śluzowe. Substancja odporna na elektrolity zawarte w wodzie, jednak w zasadowym pH ulega rozpadowi.

Acetylated Lanolin Alcohol - emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Substancja głównie stosowana jest w kosmetykach do włosów. Ponadto działa antystatycznie, czyli zapobiega elektryzowaniu się włosów.

PEG-100 Stearate - emulgator O/W, składnik umożliwiający powstanie emulsji. Emulsja to forma fizykochemiczna, która powstaje przez połączenie (wymieszanie) fazy wodnej z fazą olejową. Przykładem emulsji kosmetycznych są kremy, mleczka, balsamy. Substancja pianotwórcza, stabilizująca i poprawiająca jakość piany w mieszaninie z anionowymi substancjami powierzchniowo czynnymi. Pełni rolę modyfikatora właściwości reologicznhych (czyli poprawia konsystencję powodując wzrost lepkości) w preparatach myjących, zawierających anionowe substancje powierzchniowo czynne, dzięki tworzeniu tzw. mieszanych miceli. Ponadto pełni rolę solubilizatora, czyli umożliwia wprowadzanie do roztworu wodnego substancji nierozpuszczalnych lub trudno rozpuszczalnych w wodzie, np. kompozycje zapachowe, wyciągi roślinne, substancje tłuszczowe.

Ceteareth-20 - emulgator O/W, składnik umożliwiający powstanie emulsji. Emulsja to forma fizykochemiczna, która powstaje przez połączenie (wymieszanie) fazy wodnej z fazą olejową. Przykładem emulsji kosmetycznych są kremy, mleczka, balsamy. Substancja pianotwórcza, stabilizująca i poprawiająca jakość piany w mieszaninie z anionowymi substancjami powierzchniowo czynnymi. Pełni rolę modyfikatora reologii (czyli poprawia konsystencję) w preparatach myjących, zawierających anionowe substancje powierzchniowo czynne, dzięki tworzeniu tzw. mieszanych miceli. Ponadto pełni rolę solubilizatora, czyli umożliwia wprowadzanie do roztworu wodnego substancji nierozpuszczalnych lub trudno rozpuszczalnych w wodzie, np. kompozycje zapachowe, wyciągi roślinne, substancje tłuszczowe.

Titanium Dioxide - filtr UV, chroniący skórę przed szkodliwym wpływem promieniowania słonecznego. Absorbuje promieniowanie UV, dzięki czemu chroni kosmetyk przed pogarszaniem się jego jakości pod wpływem światła.

Butylene Glycol - glikol butylenowy, alkohol o właściwościach nawilżających podobnych do gliceryny. Działa jak rozpuszczalnik dla innych substancji.

Carbomer - modyfikator reologii (wpływa na konsystencję preparatu) - zagęstnik, zwiększa lepkość preparatu.

DMDM Hydantoin - substancja konserwująca, która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np.nabierając krem palcem).

Methylparaben - substancja konserwująca, która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np.nabierając krem palcem).

Propylparaben - substancja konserwująca, która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np.nabierając krem palcem).

Parfum - perfumy.

Benzyl Alcohol - składnik kompozycji zapachowych, imituje zapach jaśminu.

Benzyl Benzoate - składnik kompozycji zapachowych.

Benzyl Salicylate - składnik kompozycji zapachowych.

Hexyl Cinnamal - nienasycony aldehyd aromatyczny. Imituje zapach jaśminu. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.

Limonene - składnik kompozycji zapachowych. Imituje zapach skórki cytrynowej. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.


OPAKOWANIE:
Peeling zamknięty jest w 150ml tubie z zakrętką na "klik", która wykonana jest dość rzetelnie i na pewno nie wycieknie nic, w chwili gdy tego nie chcemy. Dzięki miękkiemu plastikowi, z którego utworzone jest opakowanie, można wycisnąć kosmetyk do ostatniej drobinki. Szata graficzna jest wystarczająco rozbudowana, wszystko co ważne jest na niej umieszczone przez co przyciąga uwagę klienta. 

KONSYSTENCJA:
Wystarczająco gęsta z wieloma drobinami, którymi okazały się zmielone i sproszkowane skorupki orzecha włoskiego przez co jest bardzo mocnym i konkretnym zdzierakiem. 



KOLOR/ZAPACH:
Pachnie morelami i cytrynami, ale czym innym miałby pachnieć skoro ma je w swoim składzie. Zapach jest miły i przyjemny dla nosa. Nie jest zbyt intensywny, ale dobrze komponuję się z konsystencją. 

MOJA OPINIA:
Cóż mogę powiedzieć? Cud, miód i malina? No może nie koniecznie. Sam peeling dobrze oczyszcza twarz i ściera martwy naskórek dzięki licznym drobinom. Niestety, jeśli ktoś ma cerę delikatną i wrażliwą pomimo, że tłustą czy mieszaną szczerze go odradzam. Tak samo w wypadku, gdy wystąpiły pryszcze/wulkany/bomby jak wolicie, bo je rozdrapie. 
Po zmyciu skóra jest wyraźnie oczyszczona, wygładzona i lekko ściągnięta. 
Można by pomyśleć, że to ideał, ale w swoim składzie ma parabeny i inne chemikalia, więc po jakiś 3 tygodniach używania baaardzo mnie uczulił i pojawił się gorszy wysyp niż przed użyciem. Natychmiast go odstawiłam i tak jak się spodziewałam problem ustąpił. 

Możecie go dostać w ROSSMANNIE za ok. 14 zł.



44 komentarze:

  1. Bardzo fajna analiza składu :) Ja akurat lubię ten peeling, szkoda że Ciebie uczulił :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Analiza składu to dla mnie podstawa, żeby zrozumieć dany kosmetyk :). No niestety, uczulił :(

      Usuń
  2. niestety ostatnio mam problem z testowaniem kosmetyków do twarzy ponieważ po większości mam czerwone plamy bądź wysypkę :( jedynie ziaja mnie nie zawodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uczulają Cię pewnie jak mnie. Dla mnie Ziaja jest idealna. Teraz testuję Liść Manuka :))

      Usuń
  3. Ja za nim nie przepadam, bo dla mnie jest za ostry ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zdzieraniu jest niezastąpiony, tylko dla niektórych twarzy, jak nasze jest za ostry :)

      Usuń
  4. Myślałam o nim, ale mam dosyć wrażliwą cerę, więc chyba się właśnie rozmyśliłam ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla wrażliwych i delikatnych cer jest zdecydowanie za mocny :)

      Usuń
  5. Słyszałam o nim wiele dobrego, ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też właśnie słyszałam i wypróbowałam, ale w moim przypadku nie spełnił oczekiwań :)

      Usuń
  6. Kupienie pilingu ciągnie się za mną już od jakiegoś czasu, ale póki co korzystam tylko ze szczoteczki do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam jeszcze szczoteczki do twarzy :))

      Usuń
    2. Polecam, fajne są do codziennego czyszczenia twarzy :).

      Usuń
  7. a ja go bardzo lubię, chociaż nie stosuję często :) może dlatego nie zauważyłam negatywnych efektów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go stosowałam prawie codziennie, dlatego zauważyłam, że nie nadaje się do mojej cery kompletnie :))

      Usuń
  8. Mi właśnie potrzeba peelingu do twarzy. :)

    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zamiast takiego zdzieraka radziłabym użyć jakiegoś drobroziarnistego, który lepiej będzie oczyszczał :)

      Usuń
  9. Ja unikam tego typu peelingów przez to, że mam cerę skłonną do niedoskonałości, a takie zdzieraki tylko je roznoszą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do takiej cery jaką Ty masz najlepiej używać enzymatycznych :))

      Usuń
  10. Jakoś nie ufam kosmetyków z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  11. Ah..a tak dobrze się zapowiadały :-/ mnie też by na pewno uczulił. Ostatnio ciągle mi się to przytrafia. Pozdrawiam i zostaję na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapowiadal sie na poczatku bardzo dobrze, ale z czasem gdy zaczelam uzywac peelingow drobnoziarnistych nie wrocilabym juz do tego :-)

      Usuń
  12. u mnie raczej by się nie sprawdził : c

    OdpowiedzUsuń
  13. ja tam lubię takie mocne zdzieraki :) więc chetnie skorzystam tym bardziej, że zapach mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odkąd zaczęłam używać drobnoziarnistych o wiele bardziej wolę takie :)

      Usuń
  14. u mnie z peelingami ciężka sprawa, niełatwo mogę zaleźć taki który polubi się z moją skórą, to opise tego produktu coś czuję, że też by mi nie pasował, a szkoda bo lubię kosmetyki o zapachu moreli czy brzoskwini... ale kto wie może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się przerzuciłam na drobnoziarniste. Teraz moim sercem włada pasta z Ziaji, więc polecam :)

      Usuń
  15. Dobrze, że szczerze piszesz o tym, że osoby z problemową cerą powinny go unikać. W takim razie szukając peelingu, już wiem, że ten nie jest dla mnie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po to piszę recenzję, aby była ona całkowicie szczera i zgodna z moimi odczuciami :))

      Usuń
  16. Mam wersję oczyszczającą tego peelingu i niestety nie mogę go zmęczyć. Nie specjalnie podszedł mi do gustu, wolę w saszetce Bielendy lub Perfectę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wolę te w saszetce z Bielendy albo Perfecty :). Są o wieeele lepsze :)

      Usuń
  17. Ja najchętniej peelinguję twarz przy użyciu korundu - trzeba być ostrożnym, coby nie zetrzeć za dużo, ale przynajmniej nie ma obawy o uczulenie, zapchanie itp ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie peelingowałam jeszcze twarzy w ten sposób :)) Myślę, że na pewno spróbuję :)

      Usuń
  18. Mi ten peeling pasuje, ale tylko od czasu do czasu, bo faktycznie to mocny zdzierak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowałam go prawie codziennie, a do tego mam cerę dość wrażliwą na takiego typu kosmetyku i tak wyszło :))

      Usuń
  19. ja miałam wersję morelową ale jeszcze w starym opakowaniu i lubiłam ten peeling

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety u mnie się nie sprawdził :P

      Usuń
  20. Ja mam ten peeling (morelowy) i używam go sporadycznie, ale lubię go ;p Jest to mocny zdzierak, ale ja masuję nim twarz delikatnie, więc bólu nie ma, a mimo to twarz oczyszczona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie niestety tak zapchał, że nie wiedziałam co mam robić :D

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. W wolnej chwili na pewno przeczytam Twoją notkę i również skomentuję, tylko zostaw adres bloga ;))

Asiulcowa. Obsługiwane przez usługę Blogger.