Cien, SOS Hand Concentrate, Krem - koncentrat do rąk. II tydzień ZIMOWEGO PROJEKTU, "Dzwonki dzwonią"

39 Comments
Witajcie Kochane! Swoją drogą zauważyłam, że rzadko się z Wami witam. Czas to zmienić :P. 

Dziś mam dla Was najlepszy, wg mnie krem-koncentrat do rąk, do baardzo zniszczonych rąk, ale wszystko po kolei :). 


OBIETNICE PRODUCENTA:
Intensywne nawilżenie dla bardzo suchej i popękanej skóry rąk.

SPOSÓB UŻYCIA:
Stosować codziennie, w zależności od potrzeb. Krem nałożyć na skórę dłoni i delikatnie wmasować. Opakowanie starczy na ok. 200 użyć. 

SKŁAD:
AQUA - woda, rozpuszczalnik.

GLYCERIN - hydrofilowa substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotor przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry.

CETEARYL ALCOHOL - emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy.

PHENOXYETHANOL - substancja konserwująca, która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed zakażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np.nabierając krem palcem).

PALMITIC ACID - emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Nadaje połysk. Emulgator W/O, składnik umożliwiający powstanie emulsji. Emulsja to forma fizykochemiczna, która powstaje przez połączenie (wymieszanie) fazy wodnej z fazą olejową. Przykładem emulsji kosmetycznych są kremy, mleczka, balsamy.

STEARIC ACID - organiczny związek chemiczny. Należy do nasyconych kwasów tłuszczowych. Ciało stałe koloru białego. Substancja słabo rozpuszcza się w wodzie. Natomiast dobrze rozpuszcza się w rozpuszczalnikach organicznych oraz etanolu. Substancja renatłuszczająca w preparatach myjących. Proces mycia powoduje usunięcie m.in. substancji tłuszczowych z warstwy rogowej naskórka. Dlatego stosuje się substancje renatłuszczające, które odbudowują barierę lipidową i częściowo hamują proces wymywania lipidów z warstwy rogowej naskórka. Emulgator W/O, składnik umożliwiający powstanie emulsji. Emulsja to forma fizykochemiczna, która powstaje przez połączenie (wymieszanie) fazy wodnej z fazą olejową. Przykładem emulsji kosmetycznych są kremy, mleczka, balsamy. Kwas stearynowy pełni również rolę stabilizatora emulsji, czyli chroni np.krem przed rozwarstwianiem, a tym samym przedłuża trwałość kosmetyków.

SODIUM CETEARYL SULFATE - surfaktant, środek powierzchniowo czynny.

BENZYL ALCOHOL - składnik kompozycji zapachowych, imituje zapach jaminu.


OPAKOWANIE:
75 ml tubka wykonana z miękkiego plastiku, zamykana na klik. Koloru białego z czerwono-granatowo-szarymi napisami z czerwoną nakrętką. Niestety nie widać ile kremu pozostało, ale dzięki plastikowi łatwo jest wycisnąć ostatnią kroplę. 






KOLOR/ZAPACH:
Jeśli widziałyście kiedyś perły, to właśnie taki kolor ma ten krem. Zapach niby imituje jaśmin, ale szczerze mówiąc nie przypomina go :). Po roztarciu zostawia biały film na skórze i ciężko się wchłania.





MOJA OPINIA:
Po mimo, że zostawia ten film i przy DUŻEJ ilości ciężko się wchłania, po przy maluteńkiej kropelce jest wszystko ok, jest moim ulubieńcem. Dlaczego? Po raz pierwszy zobaczyłam go w kampie w Niemczech u koleżanki i powiedziała mi, że jest całkiem fajny. W pierwszy wolny dzień, czyli kiedy padał deszcz :D, pojechałam do Niemieckiego Lidla do miasta Bad Salzulfen i go kupiłam. Do mojej tamtejszej pracy przy zbiorach truskawek, porzeczki i malin i zdartych skórek na poduszkach palców do żywego mięsa dałam mu szansę. Jakie moje zdziwienie było, gdy po kilku użyciach naprawdę zregenerowały się dłonie i co najważniejsze moje palce. Odtąd się z nim nie rozstawałam na krok. Używałam go głównie na noc, nakładając dużą ilość. Naprawdę, nie szczędziłam go do regeneracji. To co mnie szczególnie zaszokowało nastało w momencie, w którym wieczorem postanowiłam oczyścić swoją skórę manualnie. Wieczorem, gdy kładłam się spać możecie sobie wyobrazić jak wyglądy moje policzki. Rano nie było śladu po niczym, wszystko się wygoiło, chociaż miałam tak tłustą cerę, że masakra :D, ale po umyciu wszystko wróciło do normy. 

Wróciłam do Polski nie kupując drugiego opakowania, bo miałam dość sporo jeszcze i myślałam, ze łatwo znajdę go w tutejszych Lidlach. Niestety, szukałam i szukałam na nic. Aż pewnego dnia go spotkałam i od razu rzuciłam do koszyka! 

Wspominałam Wam ostatnio, że pasta przesuszyła moją twarz. Właśnie ten krem pomógł mi i mojej cerze dojść do siebie, po tak radykalnym przesuszeniu. 

Obecnie wieczorami, gdy idę spać olejuję paznokcie, aplikuję grubą warstwę kremu i zakładam rękawiczki. NIGDY WCZEŚNIEJ NIE MIAŁAM TAK DOBRZE NAWILŻONYCH DŁONI! :D

Dla mnie jest ideałem i wart każdego grosza w jego niskiej i tak cenie. Polecam go każdemu, kto ma problem z suchymi i szorstkimi dłońmi. 

PRZEDSTAWIĘ WAM JESZCZE MOJE ZDOBIENIE NA DRUGI TYDZIEŃ ZIMOWEGO PROJEKTU, PT. "DZWONKI DZWONIĄ"
Jakoś szczególnie nie jestem z niego zadowolona. Z pewnością to przez srebrną bazę, bo miałam całkiem inną wizję, ale wyszło jak wyszło. 





Mam nadzieję, że dobrnęłyście do końca, mojej dość długiej opini :D. Już teraz zapraszam Was na kolejnego posta o cudownych lakierach DeniCarte, a dokładnie o jednym kolorku :).



39 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. To wypróbuj, jak znajdziesz :)). Dziękuję :)

      Usuń
  2. Nie znoszę kremów do rąk, jedyna rzecz jaką mam z Cien'ia xd jest krem do twarzy. Całkiem przyjemny produkt, recenzja wkrótce :D Ładne dzwoneczki <3

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam, ale wydaje się fajny:) moje dłonie są strasznie przesuszone i muszę w końcu jakiś krem kupić;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzieś już czytałam, że świetnie nawilża dłonie, ale nawet nie pamiętam gdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czytałam, ale nie miałam pojęcia skąd dziewczyny go wytrzasnęły w Polsce :D

      Usuń
  5. Zachęciłaś mnie do tego kremu! Zobaczę, czy jest w moim Lidlu. Potrzebuję czegoś dobrego do rąk na zimę.
    http://biala-koszulka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ten krem na zimę jest idealny. :)

      Usuń
  6. Nie wyglądają te pazurki najgorzej na srebrnej bazie. Co do kremu, to zaciekawiłaś mnie. Ostatnio męczy mnie choroba i dość długo mam już katar. Moja skóra po nosem wygląda fatalnie i niczym nie mogę tego wygoić, nie mówiąc już w ogóle o stanie cery na mojej buzi... Z mieszańca stała się sucharkiem... Nie mam ogólnie zwyczaju kremować dłoni, zapominam o tym, co kończy się tym, że mam ręce jak staruszka...wysuszone. Może ten krem pomoże, muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się jakoś jednak nie podobają :)). Myślę, że ten krem byłby naprawdę dobry, bo mi też zadziałał na ranki po katarz. Spóbuj go koniecznie.

      Usuń
  7. kiedyś w Lidlu był krem do rąk mleczko pszczele - czy coś takiego. Był to rewelacyjny i tani krem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z mleczkiem pszczelim miałam jakiś krem, ale ten to jest mój numer 1! :D

      Usuń
  8. Fajny i tanie. Jak skończę mój krem z Evree to chętnie go sprawdzę. :)
    No i bardzo ładne zdobienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)). Sprawdz bo jest świetny :)

      Usuń
  9. co ty mówisz, super Ci te dzwonki wyszły :)
    a co do kremy, jeszcze swojego ulubieńca nie mam, wczorak kupiłam krem ziaji, moze kiedys skuszę się na cien :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie sobie wyszly :)).
      U mnie tez było ciężko z ulubieńcem wśród kremów, ale ten jest genialny :)

      Usuń
  10. To już kolejna pozytywna opinia kosmetyku z Lidla, jaką dziś czytam ;) Ja miałam póki co tylko balsam do ust od nich... i był koszmarkiem, barwił na biało :/

    Btw. Ty śpisz w tych rękawiczkach?

    OdpowiedzUsuń
  11. ja jeszcze nigdy go nie miałam bo w lidlu jestem rzadziej niż raz w roku. może jeszcze go znajdziesz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje ze spotkam go jeszcze w lidlu, bo jest swietny :D

      Usuń
  12. Z Lidla lubię pomadki ochronne do ust, za 3 sztuki jest około 8-9 zł i są genialne ;-) Ach no i płatki do demakijażu - w Lidlu najlepsze. Potrafię specjalnie po nie pojechać chociaż do Lidla mam nie po drodze ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ja mam lidla w swojej miejscowosci wiec nie ma problemu aby sie tam dostac ;p

      Usuń
  13. ja kremów do rąk nie używam, ale mojej mamie taki by sie przydał ;) czyli można go już kupić u nas w Lidlach, tak??:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Paznokcie super, a na krem zwrócę uwagę. Teraz w zimę czegoś takiego potrzebuję, bo mam wciąż tylko krem nawilżający, który na mróz niczego nie poradzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też właśnie szukałam czegoś bardziej mocnego niż zwykłe nawilżanie :)

      Usuń
  15. oo krem do rąk to must have na zime:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, dla mnie to też jest jeden z ważniejszych kosmetyków na zimę :)

      Usuń
  16. Nigdy nie miałam tego kremu.
    A paznokcie super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie go poszukaj :)). Dziękuję :)

      Usuń
  17. Jak go spotkam to również wrzucę do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam kiedyś kilka pozytywnych opinii na temat tego kremu i koniecznie muszę go wypróbować, tym bardziej że nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku z Lidla :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie go poszukaj, bo jest świetny :(

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. W wolnej chwili na pewno przeczytam Twoją notkę i również skomentuję, tylko zostaw adres bloga ;))

Asiulcowa. Obsługiwane przez usługę Blogger.