Aktualizacja włosów - lipiec 2015

3 Comments
Cześć dziewczyny! Dziś postanowiłam pokazać Wam moje włosy. Zdjęcie świeżo robione z rana! :D. Niestety, musiałam trochę podciąć końcówki, bo były tak zniszczone. Do fryzjera poszłam tylko z zamiarem zrobienia grzywki na prosto, bo moja stara, ścięta na skos pozostawiała wiele do życzenia. Pani Fryzjerka opowiedziała mi trochę o strzyżeniu gorącymi nożyczkami, więc się skusiłam. Nie żałuję, bo teraz moje końce wyglądają o niebo lepiej, ale żal mi trochę, że włosy zamiast stawać się coraz dłuższe są coraz krótsze...
W najbliższym  czasie planuję iść jeszcze na saunę włosów lub na pielęgnicę oraz na keratynę. Mam nadzieję, że moje włosy dzięki tym zabiegom odzyskają witalność i blask, bo przecież za rok MÓJ ŚLUB! :P.
Co do olejowania, wciąż to robię. Trzy razy w tygodniu. Efekty widziałam na początku, gdy dość sporo odrosły w ciągu jednego tygodnia. Teraz wypada ich też znacznie mniej niż przedtem i się tak nie kruszą. Oprócz tego biorę również tabletki - VITAPIL, które powinny również wpłynąć na moje włosy.
Wiem też, że trochę straciły na kolorze, ale pomimo że farba czeka na mnie kupiona jak na razie nie chcę ich męczyć. Słońce i tak sprawi, że mi wyblakną.

Tymczasem zostawiam Was z zdjęciem czerwcowym i lipcowym, a ja idę korzystać z tak pięknej, dzisiejszej pogody <3.




3 komentarze:

  1. Ale masz piękne włosy! :)
    Klikniesz w kliki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. W wolnej chwili na pewno przeczytam Twoją notkę i również skomentuję, tylko zostaw adres bloga ;))

Asiulcowa. Obsługiwane przez usługę Blogger.