Wygładzająca baza pod makijaż z BeBeauty.

10 Comments

Zazwyczaj nie używam baz pod makijaż. Nie lubię ich i mam po nich dziwne wrażenie jakbym miała grubo nałożonych kosmetyków na twarz. Nie mniej na ważne wyjścia jest ona nieodłącznym elementem makijażu. Jak sprawdza się ta z BeBeauty?

Przechodząc kiedyś po Biedronce spostrzegłam, ze kosmetyki z BB poszerzyły swoje ramy o bazy, podkłady, korektory itd., więc na spróbowanie kupiłam właśnie bazę. 

Jest ona zamknięta w 30 ml, białej tubce z giętkiego plastiku. Końcówkę ma bardzo fajną i precyzyjną, przez którą na pewno nie wycieknie nam zbyt dużo kosmetyku. Na odwrocie możemy przeczytać informacje o produkcje, składzie oraz ważności po otwarciu. 

Na twarzy, już po rozsmarowaniu, delikatnie dodaje skórze różowego blasku. Nie obciąża zbytnio cery, nie powoduje świecenia. Ale skoro baza pod makijaż, to musi go przede wszystkim utrzymywać dłużej niż bez niej. Tutaj efekt jest taki sobie. Czasami wydłuża trwałość, czasami nie. Jeszcze, gdy chodziłam do pracy i nie było tak gorąco jak teraz świetnie dawała radę przez 8 godzin. W lecie, gdy temperatury są znacznie wyższe troszkę ciężej z utrzymaniem takiego efektu, ale kto by teraz nakładał tyle makijażu? : ). Dla mnie wystarczy lekki krem z NIVEA, kredka do brwi i tusz do rzęs : )




10 komentarzy:

  1. Nie czuję się w takim razie skuszona, jak efekt jest średni :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie leży w szafie nieużywany od połowy czerwca :))

      Usuń
  2. Nie spotkałam się jeszcze z tą bazą. Mi również wystarczy krem, latem BB dla wyrównania kolorytu i jest dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używam takich produktów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem czy bym się na nią skusiła ;/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. W wolnej chwili na pewno przeczytam Twoją notkę i również skomentuję, tylko zostaw adres bloga ;))

Asiulcowa. Obsługiwane przez usługę Blogger.